Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura hiszpańska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura hiszpańska. Pokaż wszystkie posty

2012-06-28

Pałac północy, Carlos Ruiz Zafón

Sięgając po tę książkę, zdawałam sobie sprawę, że jest to jedna z pierwszych napisanych przez Carlosa Ruiz Zafóna. Zdawałam sobie również sprawę, że jest to książka skierowana głównie do młodzieży, choć wydaje mi się, że jeśli chodzi o "Pałac Północy" nie ma ograniczeń wiekowych. Ja mając dwadzieścia trzy lata bawiłam się tak samo dobrze, jak pewnie i szesnastoletni czytelnik. Nie da się ukryć, że moje drugie spotkanie z prozą tego hiszpańskiego autora (wcześniej pisałam o "Cieniu wiatru" i o autorze tutaj) było całkiem udane... choć nie do końca.

Tłumaczenie: Katarzyna Okrasko, Carlos Marrodán Casas
Tytuł oryginału: El Palacio de la Medianoche
Wydawnictwo: Muza S.A.
Data wydania: kwiecień 2011
ISBN: 978-83-749-5978-0
Liczba stron: 288
Ben razem z grupką przyjaciół zakładają  stowarzyszenie, o którym tylko oni wiedzą. Owe stowarzyszenie jest jedyną odskocznią dla nich od szarej codzienności. Mieszkając w sierocińcu  St. Patrick's czekają na dzień szesnastych urodzin, kiedy to według prawa staną się pełnoletni i będą mogli opuścić swój doczesny dom. Pewnej nocy, w 1932 roku, kiedy nadchodzi ten wyczekiwany moment Ben i reszta członków stowarzyszenia poznają Sheere. Po wysłuchaniu jej przejmującej opowieści postanawiają jej pomóc odnaleźć dom jej zmarłego ojca. Nie wiedzą wówczas, że to ostatnie zadanie przed rozwiązaniem stowarzyszenia będzie to jedna z najniebezpieczniejszych przygód ich życia...

"Pałac Północy" to niesamowita historia, w której pełno jest tajemnicy. Mrok okala niemalże wszystkie stronice i, mimo że akcja toczy się w słonecznej Kalkucie, ten mrok dosięga również naszych bohaterów. Tajemnica, którą odkrywają stopniowo zdaje się być jednocześnie czymś fascynującym ale i przerażającym. Pięknie naszkicowane miejsca, to jest to co lubię najbardziej u Zafóna, nie szczędzi zdań na dokładne oddanie miejsca. Dzięki temu buduje klimat książki. Fabuła nie jest skomplikowana, ale przyciąga swoją innością. Oryginalność tkwi nie tylko w miejscu akcji, ale również w kreowaniu bohaterów. Każdy z nich jest przedstawiony szczegółowo. Każdy z nich ma swój własny, niepowtarzalny charakter- co dokładnie jest opisane na kartach książki. Czyta się naprawdę szybko i przyjemnie. Akcja wciąga, bo jest dynamiczna. Opowieści bohaterów są żywe i ciekawe.

Oprócz zalet tej książki, są i wady, które mi osobiście przeszkadzały. Za bardzo czuć, że jest to książka dla młodszego czytelnika (ale jak już we wstępie napisałam, nie jest to aż takie ważne w odbiorze tej pozycji), krwawe sceny nie są aż tak krwawe, mrok nie jest aż tak mroczny - to inny Zafón, niż ten, którego poznałam. Może i dlatego właśnie źle oceniam tę książkę. Może jestem zbyt krytyczna? Książka ta bowiem, nie zachwyciła mnie. Nie sprawiła, że po skończeniu czułam ukłucie żalu. Przeczytałam, dobrze bawiłam się ją czytając, ale zabrakło mi czegoś. Jakiejś głębi. Ot, czytadło na jeden raz. Lekkie i przyjemne.

Polecam, choć nie oczekujcie po niej czegoś więcej. Zachwyca natomiast przyjaźń bohaterów. Rozczula, bo w dzisiejszych czasach ciężko taką znaleźć. I to jest największy plus tej książki. Przyjaźń do samego końca.

Moja ocena: 4-


2010-11-08

Cień wiatru, Carlos Ruiz Zafon

Witajcie kochani! :) Nie było mnie tu troszkę, ale miałam małe urwanie głowy ;) W każdym bądź razie, na szczęście znalazłam troszkę czasu, by dokończyć "Cień wiatru", który męczę (z dużymi przerwami) od czerwca, bodajże :) W sumie nie wiem czemu męczyłam ją aż tak długo. Nie mogę jej nic zarzucić! Ale zanim napiszę coś więcej, krótka notka o autorze, którego większość z Was na pewno zna ;)


Carlos Ruiz Zafón (ur. 25 września 1964 w Barcelonie) – hiszpański pisarz.
Z wykształcenia dziennikarz. Od 1993 mieszka w Los Angeles, gdzie poświęcił się pisaniu scenariuszy filmowych i powieściopisarstwu. Wydał cztery książki dla młodzieży. Za pierwszą z nich, El principe de la niebla (Książę mgły) otrzymał nagrodę Edebé. Po kolejnych trzech (El palacio de la medianoche, Las luces de septiembre i Marina) postanowił napisać powieść skierowaną do starszych czytelników. Cień wiatru (La sombra del viento), opublikowana w 2001, została przetłumaczona na ponad 30 języków i została opublikowana w 45 krajach. Do swoich ulubionych autorów zalicza Dostojewskiego, Tołstoja i Dickensa. W 2008 roku opublikował swoją najnowszą powieść – Gra anioła, nawiązującą treścią do historii z Cienia wiatru.
 "Cień wiatru" opowiada historię Daniela, który odkrywa na Cmentarzu Zapomnianych Książek powieść, która zmienia jego życie- dosłownie. Od tamtego pamiętnego dnia, młody Daniel obsesyjnie chce się dowiedzieć wszystkiego na temat tytułowej powieści "Cień wiatry" autorstwa niejakiego Juliana Caraxa. Tą powieść od początku prześladuje fatum, a sam pisarz owiany jest mgłą zapomnienia i tajemnicy. 
Powieść ta niesie ze sobą wiele magii, ulice Barcelony stają się niemal namacalne- być może dzięki fotografiom i mapom, które są dodane do wydania, które ja wypożyczyłam z wrocławskiej biblioteki w twardej oprawie. Postacie są mocno zarysowane, klarowne i niejednolite. Każda z nich ma swój własny odrębny charakter i sposób postępowania. Sama historia jest niesamowicie pasjonująca- wciąga od pierwszej strony, kiedy to dziesięcioletni Daniel odwiedza po raz pierwszy ze swym ojcem Cmentarz Zapomnianych Książek. Odniosłam jednak dziwne wrażenie, że im dalej brnęłam w powieść ta stawała się coraz mniej "magiczna" i aura, która towarzyszyła mi od pierwszej strony powoli pryska i znika. Może i to był zamysł samego autora- koniec dzieciństwa zazwyczaj oznacza koniec naszego dziecinnego myślenia- dziwnie zniekształconego obrazu, który sprawia, że wszystko wydaje nam się takie niezwykłe i ciekawe? Nie wiem, jednakże troszkę mnie to zawiodło, tak samo jak koniec- stał się zbyt przewidywalny, i może się czepiam, ale miałam nadzieję, na więcej dramatyzmu ;)
Jednakże polecam, bo zabawy przy czytaniu tej powieści jest co nie miara! :)
Moja ocena: 5
Follow