Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 312 stron. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 312 stron. Pokaż wszystkie posty

2012-07-23

Queen. Nieznana historia, Peter Hince

Queen, to jeden z najbardziej znanych i najbardziej cenionych zespołów rockowych w historii muzyki. Jeden z tych zespołów, który przecierał szlaki, nie bał się innowacji i nowości. Queen to również zespół, który uwiódł publiczność niezwykłym, pełnym energii i efektów koncertowym show. Queen to również jeden z zespołów, którym zarazili mnie rodzice. Nigdy jednak dotąd nie czytałam żadnej biografii tego zespołu, czy któregoś z członków. Kochałam ich za muzykę, ale z czasem zapragnęłam poznać ich jako ludzi, odnaleźć w nich też coś zupełnie innego... i z pomocą przyszła mi właśnie ta książka.
Peter Hince, Brytyjczyk, który w latach 70 i 80-tych, był członkiem i szefem ekipy technicznej zespołu Queen. W tym czasie towarzyszył zespołowi podczas tras koncertowych oraz pracy w studio. Hince jest także fotografem i autorem wielu unikatowych zdjęć Freddiego Mercury oraz członków Queen. Obecnie zajmuje się pisaniem i pracuje jako fotograf. Jest również autorem wystawy: Queen, The Unseen Archive. 

Sięgnęłam po tę książkę z ciekawości. Zmylił mnie jednak tytuł - "Queen. Nieznana historia", byłam bowiem przekonana, że czeka mnie przygoda z biografią tego zespołu, napisaną przez jedną z osób, która była z zespołem przez większą część czas- widziała ich troski i twórczy zamęt, w który wpadali, gdy naszła ich wena. Otrzymałam jednak książkę opowiadającą niezwykłą historię chłopaka, który dostał niezwykłą szansę być świadkiem powstawania legendy. Magia tej książki przesiąka przez kartki tworząc niezwykły klimat, któremu poddałam się niemalże od razu.
Tłumaczenie:Aleksandra Machura, Ewa Magiera
Tytuł oryginału: Queen Unseen
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Data wydania: luty 2012 
ISBN: 978-83-63248-04-8
Liczba stron: 312
"Queen. Nieznana historia"  to książka składająca się z relacji autora z podróży, tras koncertowych i sesji nagrań w studiach w wielu miejscach na świecie. To podróż, którą razem z zespołem przebył i jaka zapisała m się w pamięci. Podróż przez lata, kraje i miejsca okraszona humorystycznym stylem, uzupełniona ciekawostkami z życia grupy technicznych (ich codziennej pracy, sposoby podróży, wrażeń z miejsc, które odwiedzają i zabaw, które hucznie sobie urządzają...) i z życia zespołu. Peter Hince, jako młody osiemnastolatek dostaje niezwykłą szansę, którą wykorzystuje w stu procentach. Jego praca jest zarazem i jego największą życiową namiętnością i radością. Kocha to, co robił- widać to na każdej stronicy tekstu. Jest to przede wszystkim właśnie historia samego autora, który ze swojego miejsca na scenie (lub za sceną) podgląda życie gwiazd rocka. Z zauroczonego (ale i pełnego dystansu) chłopaka, wyrasta na mężczyznę, który pisząc tę książkę, pragnie oddać hołd czterem mężczyznom, którzy dali mu szansę na rozwój i obdarzyli go przyjaźnią i zaufaniem. 

Z każdą stronicą moja ciekawość rosła- każde z miejsc opisywanych przez autora miało swój niepowtarzalny klimat. Książka jest pełna nie tylko ciekawostek dotyczących zespołu, ale również właśnie miejsc, miast, które akurat zespół odwiedzał. Pełna młodzieńczej pasji i żywiołowości książka, którą pochłania się w jednej chwili.

Jeśli ktoś oczekuje pełnej patetyczności biografii może się rozczarować. Są to wspomnienia, które w głównej mierze opisują życie samego autora, Queen jest jakby 'dodatkiem', mimochodem wspomniane, a mimo to najważniejsze. Wszystko bowiem sprowadza się do tych czterech, niezwykle utalentowanych mężczyzn. Oni są wszystkim. Dlatego ciężko tę książkę nazwać biografią...

Niemniej, polecam. Bawiłam się świetnie podczas czytania i polecam, nawet tym, którzy nie przepadają za Queen- warto po nią sięgnąć, chociażby tylko po to, by zaznajomić się z pracą, jaką wykonywał autor, Peter Hince. Pracą technicznego, która jest szalenie intrygująca :)
Ponadto w książce znajdują się zdjęcia zrobione przez autora (jedno z nich zamieszczam powyżej) :)


Pssst. Kochani! Ostatnio rzadko bywam na blogu, niestety miałam małe problemy z dostępem do internetu, mam nadzieję, że to się więcej nie powtórzy! :)




Moja ocena: 4+
Za egzemplarz serdecznie dziękuję!




2011-02-13

Pijąc kawę gdzie indziej, ZZ Packer

Witajcie kochani po dłuższej przerwie spowodowanej sesją egzaminacyjną, która na szczęście skończyła się bezproblemowo! :) Nie miałam zbyt wiele czasu na czytanie, ale na szczęście ostatnio, mając kilka wolnych dni, nadrobiłam przynajmniej część braków :)
"Pijąc kawę gdzie indziej" przeczytałam jednym tchem, podczas pobytu na moich rodzinnych Mazurach, z których niedawno wróciłam. Zanim jednak wspomnę o powieści i o tym, jakie wywarła na mnie wrażenie, garść informacji o autorce:
ZZ Packer (ur. 12 stycznia 1973 Chicago, Illinois) Afroamerykańska pisarka. Wychowywała w Atlancie i Louisville. Jest autorką opowiadań, publikowanych m.in. w The New Yorker, Harper’s Story oraz w tomach The Best American Short Stories.
Więcej informacji: tutaj


 Wydawnictwo: W.A.B.
Seria: Z miotłą
Liczba stron: 312
"Pijąc kawę gdzie indziej", to powieść złożona z ośmiu różniących się od siebie opowiadań połączonych motywem przewodnim: historie w nich opowiadają losy Afroamerykanów - prześladowaniach, stereotypach panujących w Amerykańskim, ale i nie tylko, społeczeństwie. Bohaterowie są najczęściej zagubieni w zmieniającym się społeczeństwie, gdzie ich własny świat nie uległ żadnym zmianom. Są najczęściej zmuszani (sami przez siebie, albo przez osoby z ich otoczenia) do podjęcia pewnych decyzji, które rzucają na ich życie cień. Ciężko jest żyć w rodzinie surowo przestrzegającej swojej wiary, żyjąc w biedzie... ciężko jest stanąć na nogi po stracie najbliższych. Każda z opowiedzianych historii nasączona jest brutalnością świata- mimo to zdarzają się ludzie, którzy nawet w najgorszej biedzie, z pakunkiem pełnym problemów, pomogą nie oczekując niczego w zamian.
Powieść wywiera wrażenie, jakby była subtelnym obrazem, zekranizowanej przeszłości. 
Każde z opowiadań nadaje się na scenariusz filmowy, suche niekiedy opisy, pełne realności postacie... to wszystko sprawia, że każde z tych opowiadań czyta się szybko i płynnie.
Nie oczekujcie jednak po tej powieści zbyt wiele- nie ma tu górnolotnych przesłań. To książka, która pozostawia po sobie lekki niedosyt, jakby czegoś zabrakło.
Niemniej, nie żałuję, że ją zakupiłam i poświęciłam jej czas :)
Moja ocena: 5-

A Wy jakie macie wrażenia na temat tej powieści?
Zapraszam również do wzięcia udziału w mojej ankiecie! :)
Pozdrawiam cieplutko w ten mroźny lutowy wieczór :) 
 
Follow