Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cosplay. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cosplay. Pokaż wszystkie posty
2015-08-14
2014-11-19
Hall of Games, czyli wrocławskie święto gracza oczami laika
Nie jestem typowym graczem, co już wiece, ale gdy tylko dowiedziałam się, że we Wrocławiu ma odbyć się pierwsza edycja Hall of Games - targów gier komputerowych, nie mogłam opanować radości. Miałam duże oczekiwania, mimo faktu, że gamerem nie jestem. Ciągnie mnie do takich wydarzeń, bo poszerzają horyzonty. Uczą czegoś nowego. I są ciekawą perspektywą w zapełnionym terminarzu wydarzeń kulturalnych we Wrocławiu. Wrocław jest bowiem miastem, które szybko się rozwija i odpowiada na potrzeby mieszkańców. I jedną z takich odpowiedzi jest właśnie Hall of Games.
Wrażenie robiła oprawa imprezy, Hala Stulecia została niesamowicie odmieniona i nadano jest cudowny, lekko tajemniczy klimat. Specjalne pokazy świetlno-dźwiękowe sprawiały, że nie potrafiłam się pozbierać przez dłuższą chwilę. Tego typu projekcje/instalacje zawsze mocno na mnie oddziałują. Kolejnym plusem imprezy, który udało mi się zauważyć była RETROgralnia, na które mogliśmy pograć na wieloletnich konsolach w dawno zapomniane gry. Uwielbiam takie akcenty, bo zawsze z nostalgią wracam w nich pamięcią do lat dziecinnych.
![]() |
| 1. kairi in COSPLAYland 2. ... |
Jednym z najważniejszych i kluczowych punktów imprezy był oczywiście konkurs Cosplay, rozgrywający się w trzech częściach. Wzięło w nim aż 60'ciu uczestników! I muszę powiedzieć, że poziom był naprawdę wysoki. Mam wielki sentyment do ludzi, którzy z tak wielką pasją i oddaniem przemieniają się w ulubione postacie z gry/serialu/filmu/anime!
Program obfitował w wiele wydarzeń, warsztaty, turnieje gier, promocje premierowych tytułów. Wystawcy (których było swoją drogą niewielu - ale to na plus! Organizatorzy nie skupili się na sprzedaży, a na dostarczeniu rozrywki uczestnikom) kusili typowo fanowskimi gadżetami. Strefa planszówkowa była oblegana, tak samo jak stanowisko z oculusem, gdzie można było sobie go przetestować.
Krótko pisząc na zakończenie: mam wielką nadzieję, że Hall of Games wpisze się już na stałe w kulturalny krajobraz Wrocławia, bo brakowało mi takiej jakości tego typu wydarzenia, jakości porównywalnej do początków PGA chociażby. Trzymam kciuki, bo to naprawdę sympatyczna impreza, a każdy uczestnik, nawet taki laik jak ja, znalazł coś dla siebie.
2014-09-19
Sherlock BBC, Cosplay
Wzruszają mnie moje zdjęciowe przygody. Dzięki nim poznaję niesamowitych, cudownie utalentowanych i przesympatycznych ludzi. Wnoszą w moje życie odrobinę nadziei i radości wspólnego tworzenia. Są kreatywni a praca z nimi zawsze przebiega w radosnej, śmiesznej niekiedy atmosferze! Tak właśnie pracowało mi się z moją drogą Tino.
Tino jest niesamowitą rysowniczką, która sprzedaje swoje dzieła w tym oto sklepie (głównie fandomowe, Sherlock'owe np. :D). Tino ma również tumblr'a, na którego już kiedyś Was zapraszałam.
To nasza druga wspólna sesja, ale w planach jest kilka kolejnych, bo to dziewczę jest niesamowicie kreatywne i pełne pozytywnej energii. Tino mnie zawsze na sesjach rozwala i zawsze wykrzesa ze mnie 200 % :D Współpraca idealna.
Przedstawiam Wam zatem naszą ostatnią, sierpniową współpracę:
Modelka: Tino
Cosplay: Sherlock BBC
Psst. Oglądacie Sherlock'a? :D
2014-08-18
NiuCon vol. 6, Wrocław
![]() |
| źródło |
Jak wiecie, albo i nie, jestem wielką miłośniczką przeróżnej maści eventów kulturalnych, popkulturowych. Staram się bywać na konwentach co jakiś czas i tym razem udało mi się razem z moim Wilkełem pójść na wrocławski konwent mangowy (m&a), NiuCon. Była to szósta edycja konwentu (byłam już na dwóch edycjach tego eventu: na pierwszej i piątej). Co mogę powiedzieć ze swojej strony? Strony uczestnika, szarego gościa i zwykłego randoma, który ma ochotę miło spędzić czas i spotkać się ze znajomymi? Konwent udany, bo uratowany przez ludzi. Organizacja nie dawała sobie rady ze wszystkim, upał niemiłosierny, brak przewiewu w salach szkolnych i na korytarzu. Na wielki plus, wynajęcie dwóch budynków, poszerzenie atrakcji. Minus, brak solidnego bufetu (ludzie wychodzili z terenu konwentu, by coś pożywnego zjeść), brak miejsca, gdzie można po prostu usiąść i wypić kawę. Brak zorganizowanej palarni (rozumiem zakaz palenia na terenie szkoły, ale wystawienie pod kamienicami naprzeciw wejścia na teren imprezy, wiadra z wodą do wrzucania petów, które i tak zdecydowanie zbyt późno się pojawiło, jest, moim zdaniem pójściem po najmniejszej linii oporu). Z plusów jeszcze: zaproszenie autorów i spotkanie autorskie Andrzeja Ziemiańskiego. Wydaje mi się, że takie spotkanie pokazało dopiero jak otwartym i ciepłym człowiekiem jest ten pisarz:
Najlepsze zdjęcie z autorem ever: dziubkowa sweet focia mojego Wilkeła i Ziemiańskiego :D
Wychodzę z założenia, że właśnie po tym kontakcie z czytelnikiem poznasz prawdziwego autora, który całym sercem oddaje się książce i oczekiwaniom fanów. Ziemiański potwierdził, według mnie to, co prawdziwy autor powinien mieć: szacunek dla czytelnika i kreatywność. Wielki plus za to spotkanie.
NiuCon jest konwentem, na którym można znaleźć wszystko. Stoiska z jedzeniem z Japonii, mangi, książki, koszulki, gry... ścielą się gęsto i mamią kolorytem i cenami każdego fana gadżetów. Jeśli ktoś przychodzi na tego typu konwenty pierwszy raz, mogą zszokować, ale każde stoisko dla prawdziwych fanów jest kopalnią wypełnioną skarbami po brzeszki. Ceny promocyjne, losy na loterii za kilka złotych, rabaty przy kupnie większej ilości mang... Można pójść z torbami :D
Co jeszcze? Cosplay. Dopisał w tym roku i pomimo, że nie udało mi się być na Gali, na której właśnie były prezentowane cuda cosplay'owe (obejrzałam jednak retransmisję online), jestem zachwycona ilością ludzi, których spotkałam, strojami, które mnie zachwyciły i pomysłowością, z jaką zostały wykonane:
Niestety, większość zdjęć, które sobie zaplanowałam na ten konwent, nie wypaliła z kilku powodów, mimo to udało mi się zrobić spontaniczną, krótką sesję zdjęciową z Martą, która cosplay'owała Nyu z anime Elfen Lied (przepiękna prezentacja na Gali! Marta grała ścieżkę dźwiękową z tego anime na skrzypcach!):
Nigdy nie zadowoli się wszystkich, to fakt nad fakty i czysta oczywistość. Niemniej, ja bawiłam się świetnie, mam nadzieję, że organizatorzy po tej edycji wyciągnął wnioski (wiem, że nie wszystko to, o co zostali oskarżeni organizatorzy wynikli z ich pomyłek czy niedopatrzeń, za część z nich odpowiedzialna była dyrekcja szkół etc.) i będzie zdecydowanie lepiej.
Dziękuję Wilkełowi, że wytrzymał moje omdlenia z gorąca, dziękuję Marcie za poświęcenie kilku chwil na te, powyższe zdjęcia. Dziękuję każdej napotkanej osobie za chwilkę rozmowy.
Podsumowanie: najlepsze bubble tea, najlepsi cosplay'erzy, najlepsi ludzie, najlepsze gadżety maniaka anime i mang; nieuszanowanko dla słońca i upału, dla duchoty i zmęczenia kurzem i temperaturą.
Za rok znowu się wybiorę, mam sentyment do tego konwentu, bo był on moim pierwszym, tego typu eventem. Życzę jak najlepiej organizatorom i każdej osobie, która pomagała ogarnąć całą tą masę ludzką :)
__________________________________
Post miał się ukazać wcześniej automatycznie podczas mojego urlopu, jednakże blogger mnie strollował. Także post ukazuje się dzisiaj. Enjoy! :)
Post miał się ukazać wcześniej automatycznie podczas mojego urlopu, jednakże blogger mnie strollował. Także post ukazuje się dzisiaj. Enjoy! :)
2014-07-22
TOMB RAIDER 2013
Bardzo lubię współpracować z Julią, zawsze potrafimy się porozumieć i nasze wizje są bardzo spójne. Przyjechała do mnie na zdjęcia z Katowic, piątkowego upalnego dnia. Przemierzyłyśmy pół miasta, by dostać się w wymarzone miejsce, gdzie przeżyłam lekkie rozczarowanie - zlikwidowano piękną, kamienistą plażę. Niemniej jednak udało nam się znaleźć idealne miejsce do zdjęć. Zobaczcie sami efekty naszej pracy okupione potem i pogryzieniami komarów (bezlitosne krwiopijce ;p).
Modelka: Julia Aleksandra
Cosplay: TOMB RAIDE 2013 (Lara Croft)
Miejsce: Leśnica
I jak wrażenia? Które ze zdjęć przypadło Wam najbardziej do gustu? :)
______________________
Więcej zdjęć na facebook'u.
2013-10-16
Fantasy Expo, Wrocław, 13.10.2013 r.
O Fantasy Expo dowiedziałam się przypadkowo podczas całkiem innego konwentu jeszcze w sierpniu. Dopiero na kilka dni przed imprezą przypomniała mi o nim przyjaciółka. Szłam na miejsce imprezy nie mając praktycznie w ogóle żadnych myśli. Chciałam wejść na miejsce imprezy z wolnym od uprzedzeń umysłem. Nie zdążyłam nawet całkiem zapoznać się z planem imprezy. Spontanicznie stanęłam dosyć późno tego dnia w kolejce... Oniemiałam przestąpiwszy prób Hali IASE: tylu ludzi w jednym miejscu już dawno nie widziałam. Impreza bardzo przypominała mi targi, na których oprócz wystawców (w sumie dwudziestu jeden *), można było uczestniczyć w spotkaniach autorskich (m.in. z Jakubem Ćwiekiem i Andrzejem Ziemiańskim), można było wziąć udział w turniejach przeróżnych gier, zrobić sobie zdjęcie w specjalnej "foto-budce" w kąciku Cartoon Network, które na Fantasy Expo obchodziło piętnaste urodziny. Można było wziąć udział w niezliczonych konkursach (w tym, również rysunkowych) i, oczywiście w spotkaniach z twórcami gier, zobaczyć premierowo dwie gry komputerowe i trzy gry planszowe... A wszystko to zorganizowane naprawdę solidnie.
Kilka zdjęć z ogólnego wyglądu imprezy:
| Spotkanie z Andrzejem Ziemiańskim (pani redaktor, chyba nie do końca wiedziała o czym rozmawia z autorem) |
| Aleja Kolorów, gdzie wystawiali się rękodzielnicy. |
| Ściana, na której można było narysować, co się chciało - oblegana przez dzieci :) |
| Fani "Star Wars" nie byli zawiedzeni |
Organizatorzy dbając o każdy szczegół, raczej nie spodziewali się, że ta darmowa impreza zainteresuje tak wielu ludzi (nie tylko z Wrocławia i okolic), tłok panujący wewnątrz, nasilił się pod koniec imprezy, zwłaszcza na Cosplay'u. Trudności w przepływie ludzi spod sceny, niezbyt dobre oświetlenie... a osoby, które ze światem gier (bo to właśnie głównie na grach skupiona była ta impreza, mimo wszystko) nie mają zbyt wiele wspólnego, nie grają namiętnie i nie znają twórców gier, którzy gościli na imprezie: mogli się po prostu, zwyczajnie nudzić. Za rok, mam nadzieję, że będzie więcej atrakcji, większa hala. Impreza ta, pierwsza tego typu we Wrocławiu ma naprawdę potencjał.
A na koniec, kochani, coś, co kocham w tego typu eventach- COSPLAY:
| JURY: w środku Violet Cosplay na końcu Jakub Ćwiek |
| Seria: Sailor Moon |
| Nine z "9" |
| Dragon's Prophet - Archer - z Shappi Workshop |
| Poison Ivy z DC COMICS |
| Annie z League of Legends |
| Orianna - Sewn Chaos, League of Legends - z AHu's Coslake |
| Kamael z Lineage II |
| Alice: Madness Returns |
| Dragon's Prophet- Oracle - z Sandygraphy |
| LOKI! |
| Eren z Shingeki no Kyojin |
| League of Legends - Zyra - z Issabel Cosplay & other |
Marzy mi się, by ta impreza urosła do rangi ComicConu na zachodzie... Na pewno coraz więcej jest w Polsce imprez tego typu, co mnie niezmiernie cieszy.
Czekam na następne Fantasy Expo, a dla Was mam jeszcze kilka linków:
- wyniki konkursu Cosplay'owego na yt: klik
- materiał video relacjonujący pierwszą edycję tej imprezy: klik
- strona www Fantasy Expo: klik
Lubicie chodzić na takie imprezy? Co o nich w ogóle myślicie? A może byliście?
* wszelkie informacje na ten temat pochodzą stąd: http://www.fantasyexpo.pl/index.php?page=news08
Subskrybuj:
Posty (Atom)








