Co byście zrobili, gdybyście nagle odkryli, że jesteście niesłychanie podobnie do nieżyjącego brata czy siostry? Czy dociekalibyście prawdy? A gdyby prawda okazała się najgorszą z możliwych? Gdyby się okazało, że jesteście k l o n e m? Główny nasz bohater, Beniamin musi się zmierzyć właśnie z taką prawdą...
Enzo Fontana jest żonaty, ma dwie córki, obecnie mieszka i pracuje między Trento i Ceseną. W 1982 roku w wydawnictwie Spirali opublikował esej Le prigioni dei media. Jest autorem dramatu Labyrinthos (wydanego w 1996 nakładem Guaraldi), a także antologii Mia linfa, mio fuoco. W 1996 roku dom wydawniczy Mondadori wydał jego powieść Tra la perduta gente poświęconą Dantemu, przychylnie przyjętą w szerokich kręgach krytyki i czytelników. W roku 1998 zdobył włoską nagrodę Lo Stellato przyznawaną w kategorii powieści. Wydawnictwo Laterza wydało drukiem jego powieść L’ultimo viaggio di Ulisse. W 1999 roku został uhonorowany Nagrodą Kultury, przyznawaną przez Premiera. Jako komentator współpracuje z dziennikami „L’Adige” oraz „Il Mattino di Bolzano”. Wraz z grupą „Pupi Avati” pracuje nad projektem kinowym poświęconym życiu Dantego, który zostanie wyprodukowany przez telewizję RAI.
Tłumaczenie: Magdalena Bartosik
Tytuł oryginału: Diario di un ragazzo clonato
Wydawnictwo: eSPe, Wydawnictwo Zakonu Księży Pijarów
Data wydania: grudzień 2003
ISBN: 83-89167-49-2
Liczba stron: 200
Cała historia opowiedziana w książce "Jestem klonem!" zaczyna się od wyprawy do Grecji, gdzie uczniowie z wielu krajów Europy odkrywają mitologię w bardziej namacalny sposób... Kastor, ulubieniec nauczyciela greki, ulega wypadkowy. Zrozpaczeni rodzice próbują znaleźć sposób na ocalenie syna, jednakże medycyna jest bezradna. Matka Kastora nie mogąc się z tym pogodzić przekonuje ojca chłopca do podjęcia radykalnych środków: postanawiają sklonować swojego własnego syna... i nadają mu imię Beniamin.
"Jestem klonem!" to opowieść o chłopcu uwikłanym w sieć kłamstw, które bardziej ranią go niż samo odkrycie prawdy... Czytając tą książkę, zastanawiałam się wielokrotnie, jakbym się czuła w sytuacji, w której znalazł się Beniamin... sama myśl o tym mnie przeraża. Ta książka otworzyła mi oczy. I dała bardzo dużo do myślenia.
Sam styl pisania autora, wydanie i układ książki bardzo mi się spodobały (język przejrzysty i żywy), zwłaszcza fragmenty dzienników Beniamina jak i Kastora przykuły moją uwagę.
Powieść ma w sobie ogromny ładunek emocjonalny, pełen szeptów i cieni. Etyczne rozważania mieszają się z wyobrażeniami ludzi i historią klonowania...
Muszę przyznać, że na wiele godzin zostałam pochłonięta, nie tyle samą fabułą, ale refleksjami, które wywołała...
Polecam!
Moja ocena: 4+
Za egzemplarz recenzyjny serdecznie dziękuję!

