2014-04-12

Marzec w skrócie.

Z małym poślizgiem zjawiam się z postem prezentującym zdjęcia z marca, które zostały wrzucone na instagrama i zapisujące w pewien sposób moje wspomnienia. Zawsze jak przygotowuję tego typu posty, widzę ile cudownych dni przeżyłam, ilu wokół siebie mam cudownych ludzi. Zdaję sobie często też sprawę, jak długo dane wspomnienie może we mnie żyć i ładować w dalszym ciągu baterie. Śmieszne, że dla mnie instagram stał się kolebką wspomnień - może to tandetne, maistreamowe, ale mam straszną frajdę zawsze, gdy do nich wracam. A marzec był miesiącem, który wypełniony był przez przyjaciół, miłość i jakąś taką życiową radość, nawet jeśli po drodze wystąpiły komplikacje zdrowotne. 

Marzec był dla mnie w tym roku życzliwym miesiącem...

Mój elfi mąż!
Elfia (?) Mona
Dorwałam się do mężowych klawiszy i sobie próbowałam przypomnieć jak ich właściwie używać... :D
Cudowne tulipany od męża na Dzień Kobiet :)
Uwielbiam takie niespodzianki, ta od Pyrki
Dla tej książki złamałam swoje jedyne postanowienie noworoczne: zakaz kupowania książek = czytanie tego, co mam na półce. Nie mogłam się oprzeć. 
Rysunek Pyrki powstały ze zdjęcia mojego autorstwa :) Model: Julian
Prezent od męża: kubek-obiektyw! :D
Dobry film i najlepsze, mężowe towarzystwo! :)
Koszulka od przyjaciela, Petera :)
Na Pyrkon w tym roku znowuż się nie wybrałam, ale za to moja droga Karolina przywiozła mi niespodziewajkę w postaci autografu od Kobiety Ślimak z Chatolandii! :)
Cudowny prezent od Asi: Chibi wersja mnie i mojego męża! :D

Ten miesiąc był miesiąc?em dziękczynnym. Z całego serca dziękowałam losowi za piękno tych chwil, za rozmowy do późna, za uśmiech nie schodzący z twarzy, za każdy z tych podarunków, który w moim serduszku ma specjalne miejsce już na zawsze. Dziękuję Wam, że jesteście! :)




9 komentarzy:

  1. Yay! Chibisie na blogu xD Niedługo przewędrują z Tobą całe internety ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takim zacnym darem trza się dzielić! :D

      Usuń
  2. he he he :D i się jakoś z Karolajną przemyciłyśmy do wpisu ;> cóż to był za miesiąc!

    OdpowiedzUsuń
  3. No, zorkowania jest mocna, czytam jej bloga. A tak poza tym, to dobrze, znajdujesz powody do uśmiechu, ja też ich chętnie szukam ;0

    OdpowiedzUsuń
  4. nominowałam cię do LIEBSTER BLOG AWARD, zerknij żeby zapoznać się z zasadami :) http://victoriamorphine.blogspot.com/2014/04/030_23.html

    OdpowiedzUsuń

Follow