Jestem dzieckiem stycznia. Styczeń z wiadomych powodów, jest moim jednym z ulubionych zimowych miesięcy, chociaż, wieczny mrok i mróz, który nieustannie kojarzy mi się z tym miesiącem, raczej nie dodaje mu uroku. Nastał Nowy Rok 2014 , na który z utęsknieniem czekałam. Wierzę bowiem, że będzie lepszy, pełen ciepła i uśmiechu, również dla Was! :)
Grudzień 2013 przyniósł ze sobą kilka istotnych zmian: zmieniłam miejsce zamieszkania (stąd mały zastój na blogu, ale już niedługo wszystko wróci do normy), odnowiłam stary kontakt z przyjaciółką, pożegnałam przyjaciela, który wyjeżdżał do Holandii, wróciłam w rodzinne, mazurskie strony. Święta, czas, kiedy to większość z nas przeżywa najradośniejsze chwile. W moim rodzinnym domu w Wigilię wszystko było inaczej. Bez sprzeczek i kłótni, w przyjaznej atmosferze i ogólnym chilloutcie :) Grudzień od zawsze wydaje mi się miesiącem światła, kolorów, jakiejś takiej ogólnoświatowej miłości do życia i radości. Mój grudzień prezentuje się tak:
 |
| #1. Przeprowadzka; |
 |
| #2. Zamułka z siostrą; |
 |
| #3. Rysunek mensza; |
 |
| #4. Siostrzane zakupy w Stokrotce, Szczytno; |
 |
| #6. Wigilia; |
 |
| #7. Wspominki ze starego mieszkania; |
 |
| #8. Mazury; |
 |
| #9. Jabłecznikow; |
 |
| #10. Radosna twórczość Adama; |
 |
| #11. Z Karoliną w Monsieur Cafe; |
 |
| #13. Nowy Rok, Nowy Kalendarz; |
 |
| #14. Sylwester; |
 |
| #15. Śnieżny Wrocław; |
 |
| #16. Pierwsza noc w nowym mieszkaniu; |
 |
| #17. Wrocławskie Promocje Dobrych Książek; |
 |
| #18. NA Mazurach prezenty roznosi Krasnoludek! |
 |
| #19. Ukochana torebka |
A jak minął Wam grudzień? I Stary Rok 2013?
***
Kochani! Pragnę Wam życzyć w Nowym Roku 2014 wszystkiego, co najpiękniejsze: spełnienia marzeń, radości każdego dnia, zdrowia, miłości i prawdziwej przyjaźni... :)
PS Szykuje się post z podsumowaniem 2013 roku w dosyć nietypowy sposób :) Proszę o chwilkę cierpliwości :D