2014-11-09

AKTUALIA #2: Dzieje się we Wrocławiu!

Listopad zapowiedział się jako miesiąc wypełniony ciekawymi wydarzeniami we Wrocławiu (choć nie tylko), dużo ciekawych koncertów, premier filmowych, teatralnych czy innych wydarzeń kulturalnych. Mój przegląd nie jest cykliczny, zdaję sobie z tego sprawę, może się taki stać, jeśli macie na to ochotę. Lubię mówić o wydarzeniach, które mnie w jakiś mityczny sposób do siebie przyciągają :D

W dzisiejszy listopadowy wieczór, chciałabym oderwać Was na chwilę od szarych myśli i zaprosić na kilka wydarzeń, na których mam ochotę się pojawić (choć zobaczymy, jak to wszystko wyjdzie :D) i, które, moim zdaniem są najciekawsze w naszym mieście.

Oto subiektywny przegląd wrocławskich wydarzeń na listopad 
(więcej informacji w linkach -pogrubione):

  1. Koncert Fismolla w Starym Klasztorze [12.11];
  2. Koncert Julii Marcell w Eterze [13.11];
  3. Koncert Czesława co Śpiewa w Starym Klasztorze [21.11];
  4. Teatr Muzyczny Capitol 22.11 zapodaje nam premierowo "Tempus Fantasy", spektakl wypełniony całą fantastyczną otoczką, z piękną muzyką (w końcu to Capitol) i historią;
  5. Koncert Meli Koteluk w Eterze [23.11];
  6. Teatr Polski we Wrocławia zaprasza wszystkich fanów prozy Erica-Emmanuela Schmitta na spektakl na podstawie "Małych zbrodni małżeńskich" [27.11];

+ Wydarzenia, które szczególnie zwróciły moją uwagę:

Na tych targach nie może zabraknąć fanów gier komputerowych. Dużo atrakcji, cosplayerzy wystrojeni w swoje najlepsze stroje (nie mogę się doczekać!), stoiska z grami i gadżetami w promocyjnych cenach, dużo ciekawych prelekcji, warsztatów... Czego chcieć więcej? :D

screen + źródło

Kocham czysty, akustyczny dźwięk gitary i od kiedy pierwszy raz wybrałam się na taki koncert, zakochałam się w tych dźwiękach całkowicie. Artyści, właśnie tacy jak Tommy Emmanuel są wirtuozami gitary, czarują. Nigdy w życiu nie zapomnę jak dotknęły mnie dogłębnie te wszystkie, czyste, niemalże nieskazitelne dźwięki. Jakby gitarzysta stał się jednością z gitarą. Jednością duszy i ciała - tak przejmujące i dotkliwe były opowiadane historie. Dlatego też niesamowicie cieszę się z tego koncertu, na który zostałam zaproszona jako fotograf. 

Tommy Emmanuel jest ciekawą osobowością sam w sobie, pierwsze lekcje pobierał u swojej matki a po dwóch latach takiej nauki grał już w rodzinnym zespole. Nigdy nie edukował się w tej dziedzinie życia, wszystkiego nauczył się sam. Jest mistrzem techniki fingerstyle. I tak już pięćdziesiąt lat! Niesamowity człowiek:




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Follow