2013-07-26

bez tytułu

czarna krew jagód na twoich wargach
przenika słoną klauzulą
łzawej historii do witryn naszych serc

jesteśmy zagubioną materią
połkniętą przez zmierzch

letnią porą tocząc swoje własne
krzyże zamykamy bezbarwne dłonie

tylko cisza naszych własnych myśli
staje się ciężarem

rujnuje wędrówkę
wykrzywia twarze



[14.07. 2013 r., niedziela, 20:04; poprawki: 26.07.2013 r., piątek, 01:40]

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Follow